Leon — Asystent

Pytania i odpowiedzi

Jak działa Leon, ile kosztuje subskrypcja, jakie pliki obsługuje, co z danymi dzieci i jak płacić. Odpowiedzi na najczęstsze pytania o kreator testów, streszczeń i fiszek.

Czym jest Leon Asystent?

Leon Asystent to narzędzie, które zamienia Twój własny materiał do nauki w kartkówki, sprawdziany, egzaminy, streszczenia i fiszki, a potem ocenia odpowiedzi i tłumaczy błędy. Materiałem może być plik PDF, notatka tekstowa albo nagranie lekcji.

Leon nie jest bazą gotowych testów. Pytania powstają z tego, co wgrywasz, więc dotyczą dokładnie Twojego zakresu — a nie ogólnego programu.

Czy Leon Asystent jest darmowy?

Część narzędzi jest bezpłatna na stałe i nie wymaga konta: konwerter plików, przelicznik ocen ze statystyką klasy, losowanie i podział klasy oraz generator kart pracy z rachunków. Te narzędzia liczą się w Twojej przeglądarce, więc nie generują kosztów i nie mają limitów.

Funkcje oparte na sztucznej inteligencji wymagają planu. Zanim go wybierzesz, możesz wykupić TEST za 5 zł: otwiera całą platformę, ale z każdej funkcji i każdego trybu skorzystasz raz — tyle, żeby zobaczyć, jak działają.

Nie ma darmowej wersji próbnej. To świadoma decyzja: minimalna opłata odsiewa automaty zakładające konta seryjnie, a Ty w zamian dostajesz dostęp do WSZYSTKIEGO, a nie do wybranego fragmentu.

Co dokładnie daje TEST za 5 zł?

TEST to jednorazowy zakup, który otwiera całą platformę na 30 dni. Każda funkcja ma własną pulę prób — nie jedną, tylko kilka, więc możesz podejść do tego samego narzędzia po raz drugi, gdy za pierwszym razem poszło nie tak.

Jeżeli funkcja ma kilka trybów, każdy z nich ma osobną pulę — bo tryby robią różne rzeczy i sprawdzenie jednego nie mówi nic o pozostałych.

Razem daje to sto jeden prób u ucznia i studenta oraz siedemdziesiąt sześć u nauczyciela, który w zamian dostaje 60 sprawdzonych prac klasowych — dwie klasy, czyli tyle, żeby zobaczyć nie pojedynczy wynik, lecz błędy powtarzające się w całej grupie.

Głos Leona i przepisywanie nagrań liczą się w minutach, nie w próbach. Uczeń i nauczyciel mają po minucie jednego i drugiego, a student minutę głosu i pięć minut przepisywania — bo wykład trwa dwa razy dłużej niż lekcja.

TEST nie odnawia się i nie przechodzi w subskrypcję — nic nie zostanie pobrane automatycznie. Gdy chcesz korzystać dalej, wybierasz plan.

Ile kosztuje subskrypcja?

Dwa plany, ta sama para cen dla każdego: STANDARD 29 zł i PREMIUM 49 zł miesięcznie. KAŻDY plan daje dostęp do wszystkich narzędzi — różnią się wyłącznie wielkością limitów. Osobne zestawy ma uczeń, student i nauczyciel, bo każde z nich robi co innego.

W planie STANDARD ucznia i studenta jest 100 generowań z materiału, 130 krótkich akcji, 50 tur rozmowy, 50 minut naturalnego głosu, 45 minut transkrypcji, 25 wyszukiwań w sieci i 30 wczytań linku. PREMIUM daje prawie dwa razy tyle.

Nauczyciel płaci tyle samo, ale jego plan jest INACZEJ ROZŁOŻONY. Dostaje pulę, której uczeń nie ma wcale: sprawdzanie prac klasowych ze zdjęć — 500 prac w STANDARD i 1000 w PREMIUM. Pięćset to pełny etat, czyli dwadzieścia kompletów po dwadzieścia pięć osób miesięcznie.

W zamian jego pozostałe pule są mniejsze niż uczniowskie, bo nauczyciel używa ich do przygotowania lekcji, a nie do własnej nauki: w STANDARD 65 generowań (zamiast 100), 35 tur rozmowy, 20 minut głosu, 20 minut transkrypcji, 15 wyszukiwań i 25 wczytań linku. Krótkich akcji ma tyle samo — 130 — bo to z nich idzie informacja zwrotna do uczniów.

Limity są rozdzielone na osobne pule, żeby było jasne, co się kończy — a nie jeden wspólny licznik, po którym nie wiadomo, co go zjadło. Pule odnawiają się co miesiąc i nie kumulują się; niewykorzystane akcje tekstowe przechodzą tylko jako mała rezerwa.

Po wyczerpaniu minut naturalnego głosu Leon nadal czyta na głos, tylko syntezatorem przeglądarki, który nic nie kosztuje.

ROZLICZENIE ROCZNE IDZIE ZA ROKIEM NAUKI, NIE ZA KALENDARZEM. Lipiec i sierpień są poza nim dla wszystkich: nie pobieramy opłaty i nie naliczamy limitów, bo w wakacje nikt się z platformy nie uczy.

Uczeń i nauczyciel płacą za 9 miesięcy, a korzystają przez 10 — wrzesień jest bez opłaty. Rok kosztuje 261 zł w STANDARD i 441 zł w PREMIUM.

Student zaczyna semestr w październiku, więc płaci za 8 miesięcy, a korzysta przez 9 — jego rok jest krótszy i dlatego tańszy: 232 zł w STANDARD i 392 zł w PREMIUM. To ta sama cena miesięczna co u ucznia, tylko miesięcy jest mniej.

W planie miesięcznym takiej reguły nie ma — tam sam decydujesz, kiedy zrobić przerwę, przyciskiem WSTRZYMAJ. Rezygnacja jest możliwa w każdej chwili.

Od jakiego wieku można korzystać z Leona?

Leon Asystent jest dla uczniów od CZWARTEJ KLASY szkoły podstawowej, czyli od 9 lat. To twarda granica: profil dla młodszego dziecka nie powstanie, a rejestracja z takim wiekiem jest odrzucana.

Czwarta klasa nie jest liczbą wziętą z sufitu — to moment, w którym kończy się edukacja wczesnoszkolna i zaczyna nauczanie przedmiotowe: osobni nauczyciele, osobne wymagania i pierwsze sprawdziany z każdego przedmiotu z osobna. Dokładnie pod to są zbudowane narzędzia platformy. Dla klas I–III nie ma tu nic, więc niżej nie schodzimy.

Wiek dziecka nie ma tu nic wspólnego z prawem: profil zakłada rodzic ze swojego konta i to on jest stroną umowy. Osobną sprawą są SAMODZIELNE ZAKUPY nastolatka — te zaczynają się dopiero od 13 lat, bo dopiero wtedy prawo daje małoletniemu ograniczoną zdolność do czynności prawnych (art. 15 kodeksu cywilnego) i rodzic może wyrazić zgodę z góry. Dziecku młodszemu takiej zgody nadać się nie da; jego plan kupuje rodzic.

Etapy do wyboru są cztery: szkoła podstawowa, szkoła średnia, szkoła policealna i studia wyższe. Do każdego można dopisać, która to klasa, semestr albo rok — Leon dobiera do tego poziom języka i trudność pytań.

Konto zakłada osoba pełnoletnia. Profil dziecka tworzy rodzic ze swojego konta, a dla osoby poniżej 16 lat jest to jednocześnie zgoda wymagana przez art. 8 RODO.

Czym różnią się profile: ucznia, studenta, rodzica i nauczyciela?

Konto zakłada wyłącznie osoba pełnoletnia i przy rejestracji wybiera jedną z czterech ról: RODZIC, UCZEŃ, STUDENT albo NAUCZYCIEL.

Uczeń i student mają wspólny trzon — generowanie materiałów, ocenianie odpowiedzi, fiszki, powtórki, postępy i rozmowę z Leonem — ale to NIE są te same profile.

STUDENT dostaje dodatkowo REJESTR SEMESTRU (przedmioty, punkty ECTS, formy zaliczenia i warunki), PLAN DO SESJI, terminy z wczesnym ostrzeganiem oraz plan zajęć z tygodniami parzystymi i nieparzystymi i grupą ćwiczeniową. Zmienia się też słownictwo: wejściówka, kolokwium i egzamin zamiast kartkówki i sprawdzianu, semestr zamiast klasy.

UCZEŃ ma za to dwie rzeczy, których student nie potrzebuje: generator kart pracy (38 działów szkolnych) i oficjalne arkusze CKE z kluczami. Na uczelni nie mają odpowiednika.

Rozdzielone są też plany: rok szkolny trwa dziesięć miesięcy, akademicki dziewięć, więc cena roczna studenta jest niższa przy tej samej cenie miesięcznej.

Nastolatek od 13 lat może kupować i zmieniać swój plan SAM, jeśli rodzic włączy mu to w swoim panelu i ustawi kwotę miesięczną, do której zgoda sięga. Włączenie wymaga, żeby TEST był opłacony z obu stron — kartą rodzica i kartą dziecka — a zgodę można cofnąć w każdej chwili. Bez niej plan kupuje rodzic, tak jak dotąd.

Rodzic ma profil BEZPŁATNY i nie generuje materiałów: zakłada profile dzieci, opłaca ich plany i widzi ich stan. Dostaje jedno własne narzędzie — tłumacz podstawy programowej, czyli wyjaśnienie po ludzku, czego szkoła wymaga i jak pomóc dziecku, nie robiąc tego za nie.

Nauczyciel ma bezpłatne narzędzia bez AI (przelicznik ocen, losowanie klasy, karty pracy) oraz — po potwierdzeniu profilu — asystenta lekcji, informację zwrotną do prac, test z wariantami A–D i rozmowę o autorstwie pracy.

Jak potwierdzam, że jestem nauczycielem?

Narzędzia nauczycielskie otwierają się dopiero po potwierdzeniu profilu — żeby nie trafiły do osób, które nie uczą.

Zwykła droga to jedno kliknięcie ze szkolnej skrzynki: podajesz nazwę szkoły i jej oficjalny adres e-mail, a my wysyłamy tam link potwierdzający. Link idzie do szkoły, nie do Ciebie — dlatego potwierdza związek z placówką, a nie samo posiadanie skrzynki.

Jeśli szkoła nie ma działającej skrzynki albo uczysz poza Polską, składasz oświadczenie, które rozpatrujemy ręcznie. NIE prosimy o zdjęcia legitymacji ani zaświadczeń — dokument i tak nie ma publicznego rejestru, z którym dałoby się go porównać, a jego przechowywanie oznaczałoby zbieranie wizerunków i numerów PESEL bez potrzeby.

Czym są warianty A–D testu i ile kosztują?

Nauczyciel podaje temat i liczbę pytań, a Leon układa jeden zestaw — to jedna akcja z puli generowania. Warianty A, B, C i D powstają potem NA URZĄDZENIU nauczyciela: to ten sam zestaw w innej kolejności pytań i odpowiedzi, więc nie kosztuje ani jednej akcji.

Do każdego wariantu jest osobny klucz odpowiedzi, dopasowany do jego kolejności, a przy wydruku klucz trafia na osobną kartkę.

Jak działa informator szkół, uczelni i kursów zawodowych?

Informator wyszukuje placówki w Twojej okolicy na podstawie otwartych, publicznych rejestrów — podajesz miejscowość i promień, a dostajesz listę z adresem, typem i odnośnikiem do strony. Wyszukiwanie jest bezpłatne i NIE WYMAGA KONTA — wchodzisz z górnego paska i szukasz od razu.

Szukać można czterech rzeczy: szkół ponadpodstawowych (liceum, technikum, szkoła branżowa), szkół policealnych, placówek prowadzących kwalifikacyjne kursy zawodowe (KKZ) oraz uczelni wyższych. Dwie środkowe ścieżki są dla dorosłych: do szkoły policealnej zwykle nie trzeba matury, a kurs kwalifikacyjny obejmuje jedną kwalifikację z zawodu i kończy się egzaminem przed komisją okręgową.

Do każdego wyniku Leon może wyjaśnić ZASADY rekrutacji: jak przelicza się punkty, co daje świadectwo, co wynik egzaminu, jak działają laureaci konkursów. Tu konto jest potrzebne — to wywołanie modelu i schodzi z puli krótkich akcji Twojego planu.

Czego informator NIE robi: nie podaje progów punktowych ani terminów naboru. Te ogłasza wyłącznie szkoła albo uczelnia i tylko tam są aktualne — dlatego przy każdym wyniku jest odnośnik do strony placówki. Dane w rejestrach bywają niekompletne, więc jeśli znanej Ci szkoły nie ma na liście, to brak wpisu w rejestrze, nie nasz błąd.

Czy platforma jest bezpieczna dla dziecka?

Każde zapytanie dziecka przechodzi przez nasz własny filtr treści PRZED wysłaniem do modelu — treść zatrzymana przez filtr nie opuszcza naszego serwera. Filtr blokuje m.in. tematy samobójstwa i samookaleczenia, przemoc wobec konkretnej osoby, treści seksualne, broń i materiały niebezpieczne, substancje odurzające oraz podanie w czacie danych osobowych dziecka.

Gdy filtr zatrzyma coś poważnego, rodzic dostaje e-mail z kategorią zdarzenia i godziną. NIE cytujemy w nim tego, co dziecko napisało — pełną listę zdarzeń rodzic widzi po zalogowaniu, też bez treści. To, co dziecko wpisało w trudnym momencie, nie musi krążyć w cudzej skrzynce.

Filtr jest surowszy na profilach dzieci niż na kontach dorosłych i nie blokuje materiału szkolnego: pytanie o przyczyny II wojny światowej, rozmnażanie u ssaków czy referat o uzależnieniach przechodzi normalnie.

Żaden filtr automatyczny nie zatrzymuje wszystkiego i nie twierdzimy inaczej. Od każdej blokady przysługuje odwołanie — sprawdza je człowiek, nie system.

Jak zrezygnować z subskrypcji?

W swoim koncie, przyciskiem „Anuluj subskrypcję" i jednym potwierdzeniem — tyle samo kliknięć, ile zajmuje zakup. Nie wymagamy telefonu, maila do obsługi ani wypełniania ankiety.

Rezygnacja działa na koniec opłaconego okresu: dostęp zostaje do ostatniego dnia, za który zapłaciłeś, i po tej dacie nie pobieramy już żadnej opłaty. Potwierdzenie wysyłamy e-mailem.

Jeśli odnowienie nie przejdzie, bo karta wygasła, dostęp działa jeszcze trzy dni i dostajesz wiadomość — nie odcinamy w sekundę za coś, o czym zwykle jeszcze nie wiesz.

Czy Leon wykrywa prace napisane przez sztuczną inteligencję?

Nie i nie zamierzamy tego robić. Wskaźniki „prawdopodobnie AI" mylą się na pracach uczniów zdolnych i na tekstach po korekcie, a oskarżenia opartego na takim wskaźniku nie da się obronić wobec rodzica.

Zamiast tego Leon przygotowuje pięć pytań do krótkiej rozmowy o decyzjach autorskich — dlaczego taki przykład, skąd ta liczba, co zostało odrzucone. Autor odpowiada na nie od razu, bo pamięta, jak pisał; osoba, która pracę skopiowała, nie ma czego pamiętać.

Co to jest „akcja AI" i na co się ją zużywa?

Jedna akcja to jedno zadanie dla Leona: wygenerowanie zestawu pytań, streszczenia, fiszek, mapy luk, ocena odpowiedzi albo jedna tura rozmowy w „Zapytaj Leona".

Transkrypcja nagrania liczy się jako jedna akcja za każdą rozpoczętą minutę — czterdziesto-pięciominutowa lekcja zdejmie 45 akcji. Widzisz stan limitu w swoim koncie, zawsze przed uruchomieniem zadania.

Jakie pliki mogę wgrać?

Leon przyjmuje pliki PDF, zwykły tekst, nagrania audio (MP3, WAV, M4A, OGG) i wideo (MP4, MOV, MKV, WebM, AVI). Nagrania są najpierw przepisywane na tekst, a potem służą jako materiał do pytań.

Możesz też po prostu wkleić tekst — na przykład notatki z lekcji albo fragment podręcznika.

W jakich językach działa Leon?

Interfejs jest dostępny w 24 językach urzędowych Unii Europejskiej oraz po angielsku, w hindi, indonezyjsku i tajsku. Leon pisze, pyta i ocenia w tym samym języku, który wybierzesz w interfejsie.

Domyślnym językiem strony jest polski.

Czy nauczyciel może korzystać z Leona w pracy?

Tak. Trzy narzędzia są bezpłatne i nie wymagają nawet konta: przelicznik punktów na oceny ze statystyką klasy, losowanie i podział klasy (kto do tablicy, grupy, pary, grafik dyżurów) oraz generator kart pracy z rachunków z kluczem odpowiedzi, gotowy do wydruku. Te trzy są bez konta i bez limitów. Lista klasy nie opuszcza przeglądarki nauczyciela — to dane osobowe dzieci, więc nie wysyłamy ich na serwer.

NAJWAŻNIEJSZE W PLANIE NAUCZYCIELA jest sprawdzanie PRAC KLASOWYCH ZE ZDJĘĆ: fotografujesz kartki całej klasy, a Leon oddaje informację zwrotną do każdej pracy. STANDARD ma na to 500 prac miesięcznie, PREMIUM 1000. Pięćset to pełny etat — dwadzieścia kompletów po dwadzieścia pięć osób. Plany ucznia i studenta nie mają tej puli wcale.

Po potwierdzeniu profilu dochodzą pozostałe narzędzia oparte na AI: asystent lekcji (scenariusz na 45 minut z podziałem na etapy), rozkład materiału z przeplanowaniem, jedna lekcja w trzech poziomach trudności, informacja zwrotna do pracy ucznia bez wystawiania oceny, test z wariantami A–D wraz z kluczem oraz pytania do rozmowy o autorstwie pracy.

Cena jest ta sama co u ucznia — 29 zł w STANDARD i 49 zł w PREMIUM miesięcznie — ale plan jest inaczej rozłożony: prace klasowe zajmują w nim tyle miejsca, że pozostałe pule są mniejsze niż uczniowskie (65 generowań zamiast 100, 20 minut głosu zamiast 50). Dokładne liczby stoją przy każdym planie w sklepie.

Czy Leon mówi na głos?

Tak — Leon ma naturalny głos i czyta pytania, streszczenia oraz wyjaśnienia. Każdy plan ma miesięczną pulę minut naturalnego głosu: 50 w STANDARD i 80 w PREMIUM u ucznia i studenta, 20 i 35 u nauczyciela.

Po wyczerpaniu puli funkcja działa dalej, tylko brzmi inaczej: strona przechodzi na mowę wbudowaną w przeglądarkę. Nic się nie blokuje.

Czy Leon jest bezpieczny dla dzieci?

Konto dla osoby poniżej 16 lat wymaga zgody rodzica albo opiekuna prawnego, potwierdzonej na jego adres e-mail — tak wymaga art. 8 RODO. Subskrypcję lub zakup musi wykonać osoba dorosła.

Świadomie nie stosujemy śledzenia ani profilowania przeglądarki. Zapisujemy tylko to, co jest niezbędne do działania konta i limitów.

Co się dzieje z moimi materiałami i danymi?

Materiał, który wgrywasz, służy wyłącznie do wykonania zadania, o które prosisz. Nie trenujemy na nim modeli i nie udostępniamy go innym użytkownikom.

Narzędzia bezkosztowe (konwerter, narzędzia dla nauczycieli) liczą się w całości w Twojej przeglądarce — ich dane w ogóle nie docierają do serwera. Szczegóły są w Polityce prywatności.

Jak mogę zapłacić?

Kartą i przez PayPal — miesięcznie lub rocznie, z automatycznym odnawianiem. BLIK jest dostępny przy planie rocznym i przy paczce ratunkowej, czyli tam, gdzie płatność jest jednorazowa (BLIK nie obsługuje obciążeń cyklicznych).

Płatności techniczne obsługuje Stripe, ale sprzedawcą jesteśmy my — od nas dostaniesz potwierdzenie zakupu, a rachunek wystawimy na żądanie. Operator korzysta ze zwolnienia z VAT, więc dokument nie zawiera kwoty podatku. Numer karty trafia wyłącznie do Stripe i nigdy nie dociera na nasze serwery.

Choruję na padaczkę fotogenną — czy mogę korzystać z serwisu?

Nie umiemy odpowiedzieć za Ciebie i nie będziemy udawać, że umiemy: o tym, z czego wolno Ci korzystać, decydujesz Ty razem ze swoim lekarzem. Możemy natomiast dokładnie opisać, co serwis wyświetla — bo to jest sprawdzalne, a Twoja decyzja potrzebuje faktów, nie zapewnień.

Serwis nie używa efektów stroboskopowych, migania ani gwałtownych zmian jasności całego ekranu. Wideo powitalne nie uruchamia się samo: ma przycisk odtwarzania i klatkę zatrzymaną, więc film startuje wyłącznie wtedy, gdy sam go włączysz. Jedyny ruch, który zaczyna się bez Twojego udziału, to zmiana zdjęcia w tle co dziewięć sekund, z łagodnym przejściem — i ten ruch da się wyłączyć.

Ruch da się wyłączyć w całości i na dwa niezależne sposoby. Pierwszy: w systemie albo w przeglądarce włącz „ogranicz ruch” — serwis to wykrywa i wyłącza wszystkie animacje, a zmienianie zdjęć w tle zatrzymuje, a nie tylko ukrywa. Drugi: w pasku „Dostosuj widok" wybierz profil „Maksymalne skupienie” albo „Spokojny sensorycznie” — zatrzymują ruch tak samo i nie wymagają konta ani logowania. Sama paleta „Stłumione” robi to bez zmiany reszty układu.

Czego NIE możemy obiecać. Nie odpowiadamy za materiał, który sam wgrywasz — jeżeli wgrasz nagranie lekcji, odtwarza się ono tak, jak zostało nakręcone. Nie odpowiadamy też za ustawienia Twojego sprzętu: jasność, częstotliwość odświeżania ekranu, tryb nocny i powiększenie w przeglądarce są poza serwisem. Ustawienia dostępności są udogodnieniem w czytaniu, a nie zabezpieczeniem medycznym — nie są wyrobem medycznym, nie leczą, nie zapobiegają napadom i nie zastępują porady lekarza.

Jeżeli mimo tego zobaczysz w serwisie cokolwiek, co miga, pulsuje lub zmienia jasność w sposób dla Ciebie niebezpieczny — napisz na kontakt@leonasystent.edu.pl i wskaż ekran. Traktujemy takie zgłoszenie jak reklamację: odpowiadamy w ciągu 14 dni, a element usuwamy albo podajemy sposób obejścia.

Jakie ustawienia dostępności ma platforma i dla kogo są przeznaczone?

Na każdej podstronie, w górnym pasku, stoi przycisk „Dostosuj widok” (ikona ♿). Otwiera cztery niezależne przełączniki: skupienie, czytelny tekst, większy tekst i paleta barw. Działają bez konta i bez logowania — także na ekranie rejestracji, bo tam też trzeba coś przeczytać.

SKUPIENIE chowa menu, ozdoby i wszystko, co nie jest treścią zadania, oraz zatrzymuje ruchome elementy. Pomyślany dla osób z ADHD i dla każdego, kto pracuje przy włączonym telewizorze w tle.

CZYTELNY TEKST zmienia krój pisma na dociążony u dołu, rozsuwa wiersze i zamienia biel na kremowe tło. Pomyślany przy dysleksji, ale bywa wybierany po prostu przy długim czytaniu.

WIĘKSZY TEKST powiększa stopień pisma w całym serwisie, bez rozjeżdżania układu. Dla osób słabowidzących i dla czytających z odległości.

PALETA ma poza standardową dwa warianty. „Stłumione” wygasza nasycone barwy i zatrzymuje ruch — pomyślana dla osób w spektrum autyzmu i dla osób z nadwrażliwością sensoryczną. „Wysoki kontrast” daje czarny tekst na bieli, grubsze obramowania i usuwa tło zdjęciowe — dla osób słabowidzących.

Przełączniki są NIEZALEŻNE, a nie jednym wyborem z listy. Uczeń bywa jednocześnie dyslektykiem i osobą z ADHD, a lista „wybierz jedno” kazałaby mu zrezygnować z połowy tego, co pomaga. Cztery gotowe profile — „Maksymalne skupienie”, „Spokojny sensorycznie”, „Czytelny tekst” i „Kontrastowy” — ustawiają kilka przełączników naraz i są skrótem, nie ograniczeniem: każdy z nich można potem poprawić po swojemu, a przycisk „Wróć do widoku standardowego” cofa wszystko naraz.

Nie pytamy o diagnozę i nie przechowujemy informacji o zdrowiu. Nazwy profili mówią tylko, komu zwykle pomagają; wybór należy do Ciebie i możesz go zmienić w każdej chwili. Po zalogowaniu ustawienia idą za kontem na inne urządzenia, bez konta zostają w tej jednej przeglądarce.

Czy osoba niewidoma skorzysta z serwisu przez czytnik ekranu?

Częściowo i mówimy wprost, gdzie są granice. Serwis jest częściowo zgodny z WCAG 2.1 na poziomie AA — na podstawie naszej samooceny, bez audytu zewnętrznego. Całość obsługuje się klawiaturą, aktywny element ma widoczne obramowanie, a treść działa po powiększeniu strony do 200%. Jest też odczyt treści na głos wbudowany w serwis.

Znane ograniczenia. Materiały, które użytkownik wgrywa sam — skany, zdjęcia notatek — bywają nieczytelne dla czytnika ekranu, bo pochodzą od niego i nie mamy wpływu na ich postać. Wykresy postępów i mapy myśli mają ograniczoną obsługę czytników: są to rysunki, a nie tekst.

Deklaracja dostępności jest dobrowolna — nie jesteśmy podmiotem publicznym i nie obejmuje nas ustawa o dostępności cyfrowej. Traktujemy ją mimo to jako zobowiązanie: zgłoszenie problemu na kontakt@leonasystent.edu.pl rozpatrujemy w 14 dni, a gdy nie umiemy czegoś udostępnić, podajemy inną drogę do tej samej informacji.

Czy osoba niesłysząca lub słabosłysząca skorzysta z funkcji głosowych?

Żadna funkcja serwisu nie wymaga słuchu. Wszystko, co Leon mówi, jest jednocześnie napisane na ekranie; rozmowa głosowa jest wygodą, a nie jedyną drogą — to samo pytanie można wpisać z klawiatury i dostać tę samą odpowiedź tekstem. Egzamin ustny ma tryb wpisywany.

Wideo powitalne ma napisy włączane przyciskiem. Przepisywanie nagrań działa w drugą stronę i bywa tu najbardziej przydatne: nagranie lekcji zamienia się w tekst, z którego powstają pytania i streszczenie.

Czego nie ma: tłumaczenia na polski język migowy. Nie udajemy, że jest — gdyby to było dla Ciebie warunkiem korzystania, napisz na kontakt@leonasystent.edu.pl.

Korzystam z samej klawiatury albo z klawiatury specjalnej — czy to wystarczy?

Tak. Serwis obsługuje się bez myszy: klawiszem Tab przechodzi się między elementami, Enter i spacja je uruchamiają, a element aktywny ma widoczne obramowanie, więc widać, gdzie się jest. Nie ma funkcji wymagającej przeciągania ani precyzyjnego trafiania w mały obszar.

Nie ma też nigdzie odliczania czasu. Kartkówka, sprawdzian i egzamin nie zamykają się same po iluś minutach — odpowiadasz w swoim tempie i przechodzisz dalej wtedy, gdy sam zdecydujesz. To bywa rozstrzygające przy wolniejszym pisaniu i przy korzystaniu z oprogramowania wspomagającego.

Jeżeli używasz przełącznika, sterowania wzrokiem albo innej klawiatury specjalnej i coś nie daje się osiągnąć — opisz to na kontakt@leonasystent.edu.pl. Odpowiadamy w 14 dni.

Czy Leon nadaje się dla ucznia z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego?

Może pomóc, ale nie jest narzędziem terapeutycznym ani formą wsparcia przewidzianą w orzeczeniu i nie zastępuje zaleceń poradni psychologiczno-pedagogicznej. To narzędzie do nauki, które daje się mocno dostosować — decyzja o tym, czy pasuje do konkretnego dziecka, należy do rodzica i nauczyciela, którzy je znają.

Co daje się ustawić pod ucznia: poziom trudności i długość sprawdzenia, sposób odpowiadania (pisemnie albo ustnie), odczyt treści na głos, wygląd strony przez pasek „Dostosuj widok”. Materiał pochodzi od Was — można wgrać dokładnie ten zakres, który dziecko realizuje, w tempie, w jakim go realizuje.

Czego Leon NIE robi: nie ocenia ucznia szkolnie, nie wystawia diagnozy, nie orzeka o niczym i nie przekazuje wyników szkole. Ocena po sprawdzeniu jest ćwiczeniowa i nie wywołuje żadnych skutków w szkole — jest informacją zwrotną dla uczącego się, a nie dokumentem.

Konto zakłada osoba pełnoletnia, a profil dziecka tworzy rodzic ze swojego konta i z niego nim zarządza — razem z ustawieniami dostępności, które może włączyć dziecku z góry.

Co zrobić, gdy limit skończy się w środku nauki?

Masz dwie drogi: dokupić paczkę ratunkową za 25 zł (40 akcji i 8 minut głosu, ważne 14 dni) albo przejść na wyższy plan. Paczka wymaga zarejestrowanego i zweryfikowanego konta.

Paczka jest wygodą na dokończenie lekcji, a nie zamiennikiem planu — w przeliczeniu na akcję jest droższa, więc przy regularnej nauce plan wychodzi taniej. Mówimy o tym wprost przy zakupie.

Przejdź do aplikacji